Jak zaznaczyłam w poprzedniej notce, ze względu na zgromadzenie większej ilości zdjęć, ale także na pewne inne okoliczności, postanowiłam otworzyć nową notkę w tym samym temacie.
Jest ona prostą kontynuacją poprzedniej, w której zamknęłam pierwszy tydzień, jakim minął od katastrofy SSJ-100 nr 97004 na zboczu góry Salak i tutaj również będzie miejsce na dokumentalizację dalszego ciągu wyjaśniania przyczyn tej katastrofy. Ta część informacji będzie uzupełniana chronologicznie i zawsze umieszczana w górnej części notki, w punkcie:
AKTUALIZACJE:
17. maja 2012.
- Władze indonezyjskie zapowiedziały zakończenie podstawowego etapu akcji ewakuacji ciał ofiar katastrofy na piątek 18.05. i wycofanie większej liczby ekip poszukiwawczych, w tym również rosyjskich. Jakby w kontrze do tej decyzji„Głos Rosji” donosi: „A w Indonezji pracuje nadal operacyjny oddział rosyjskiego Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych, składający się z 84 osób.” http://polish.ruvr.ru/2012_05_17/75012821/ Tych danych rosyjskich o 84 osobach nie potwierdzają władze wojskowe Indonezji, wspominając jedynie o 15 aktywnie pracujących poszukiwaczach rosyjskich. Być może dane rosyjskie obejmują wszystkich Rosjan pracujących w rejonie Dżakarty (w szpitalu, przy identyfikacji, w obsłudze obozu rosyjskiego, obsłudze prasowej...)
Łącznie w ostatnich dniach miało w akcji brać udział ok. 200-stu pracowników służb SAR i ich liczba systematycznie się zmniejszała, a zakres prowadzonych poszukiwań ulegał zawężeniu. Podano, że nadzieje na znalezienie szczątków kilku (prawdopodobnie 3-4) osób są coraz mniejsze, więc cała akcja będzie po piątku trwała jedynie w podstawowym zakresie, znacznie węższym, niż dotąd.
http://www.thejakartapost.com/news/2012/05/17/sukhoi-evacuation-process-continues.html
http://ria.ru/incidents/20120517/651282910.html
- Zapowiedź zakończenia prac przez rosyjskich uczestników poszukiwań, która została podana rano, została zdementowana przez rosyjskie MCzS. „Nasi specjaliści będą pracować tak długo, jak będzie to potrzebne dla przebiegu całej operacji” – napisała RIA Novosti. http://ria.ru/world/20120517/651013653.html
- Rozpoczęły się prace rosyjskiego ubezpieczyciela Suchoj, który jest przygotowany na wypłaty rodzinom ofiar po 50 tys. dolarów.
http://ria.ru/incidents/20120517/651282910.html
18. maja 2012
- Zaostrzają się spory między Rosjanami a Indonezyjczykami. Grupa rosyjska domaga się dalszego prowadzenia poszukiwań ofiar. M. Czupalenkow, szef ratowników rosyjskich, zapewnił, że jest w stanie utrzymywać stale grupę liczącą co najmniej 10 ludzi w akcji poszukiwawczej; chce też by Rosjanie samodzielnie mogli poszukać drugiej czarnej skrzynki FDR. Płk. Daryatmo, szef indonezyjskiego pionu SAR, zapewnia, że ciała wszystkich ofiar już zostały ewakuowane ze zbocza Salak.
Czy więc przedmiotem sporu są ciała ofiar, czy też nie odnaleziony jeszcze rejestrator FDR? - trudno powiedzieć. http://www.thejakartapost.com/news/2012/05/18/russia-continue-searching-sukhoi-s-crash-victims.html
- Zidentyfikowano15 ciał, w tym 13 Indonezyjczyków; przebadano 35 ciał i trwa identyfikacja; rodziny ofiar nie życzą sobie publikacji danych w tej sprawie. http://www.thejakartapost.com/news/2012/05/18/police-identify-15-victims-sukhoi-plane-crash.html
- Ponieważ już 16 maja sekcja policyjna identyfikacji ofiar kataklizmów i katastrof podała, że zidentyfikowano 22 odciskI palców, to nie oznacza to w takim razie pełnej identyfikacji 22 osób. http://www.thejakartapost.com/news/2012/05/16/recovery-process-ongoing-despite-sukhois-black-box-discovery-official.html
- Informacja podsumowująca akcję poszukiwania ofiar katastrofy: „Ogółem z miejsca katastrofy ratownicy wywieźli 41 plastikowych kontenerów z fragmentami ciał ofiar i z ich rzeczami osobistymi. Nie znaleziono ani jednego ciała, które byłoby w całości.” Nadzieje więc na znalezienie żywych rozbitków okazują się całkowicie nieuzasadnione. http://polish.ruvr.ru/2012_05_18/75167303/
- Zostały przegrane dane rejestratora CVR przy pomocy oprzyrządowania sprowadzonego z Moskwy; odczyt będzie dokonywany z pomocą rosyjskich tłumaczy, odczyt może dłużej potrwać bez dostępu do danych FDR http://www.thejakartapost.com/news/2012/05/18/sukhois-cvr-be-downloaded-today.html ; http://ria.ru/inquest/20120518/652036150.html
- Wg oświadczenia szefa KNKT Katanga Kurniadi, SSJ-100 w bagażniku w zestawie pomocy posiadał specjalny spadochron ratunkowy. Nie jest to jednak typ spadochronu przeznaczony do katapultowania się z kokpitu. Podobnych (w kolorze czerwonym) używa się jedynie w rejonach polarnych i nad oceanami. Będą sprawdzane procedury określające wymagane przepisami rosyjskimi posiadanie sprzętu zabezpieczającego w sytuacji lotów próbnych [Tutaj pojawia się wątpliwość prawna: czy SSJ-100 miał w Dżakarcie i wcześniej loty próbne, czy promocyjne?]
Poprzednio donoszono, że wśród szczątków samolotu znaleziono również tratwę ratowniczą... http://mobile.seruu.com/utama/nasional/artikel/knkt-data-cvr-sudah-dibuka-namun-tidak-dapat-dibeberkan-ke-publik
- Główny marszałek ekip poszukiwawczych Basanras, Daryatmo, potwierdził złożenie CVR w ręce KNKT i M. Czaplenkowa, szefa rosyjskiej grupy poszukiwawczej w Dżakarcie, celem odczytu danych.
- Nadal prowadzi się akcje poszukiwawczą drugiej skrzynki z rejestratorem parametrów lotu FDR, z wykorzystaniem środków bazy lotniczej Atang Sanjaya. Biorą w niej udział też Rosjanie, którzy „są pod naszą koordynacją” – oświadczył Daryatmo. Odrzuca on możliwość prowadzenia osobnych poszukiwań przez Rosjan ze względu na „niebezpieczne warunki terenowe wokół Góry Salak. Nie znają terenu, gdziekolwiek idą, towarzyszy im nasz przewodnik”, powiedział. Jednocześnie ku końcowi zmierza poszukiwanie ciał ofiar i rola bazy Halim Perdanakusuma powoli się kończy. http://megapolitan.kompas.com/read/2012/05/18/19532957/Pencarian.FDR.Dibantu.Tim.Potensi.SAR
- Konferencja prasowa na lotnisku Halim, na której marszałek Daryatmo, szef Basarnas, stwierdza, że akcja poszukiwawcza zmierza ku końcowi, dziękuje wszystkim siłom zaangażowanym w poszukiwania: dowództwu krajowego systemu SAR, Basarnas, NTSC, wojskom TNI, Rosjanom, wolontariuszom. Nie ma nadziei na znalezienie jeszcze żywych ofiar tej katastrofy, ale poszukiwania będą trwały aż do odnalezienia wszystkich ciał, oświadczył. http://megapolitan.kompas.com/read/2012/05/18/2025158/Basarnas.Ucapkan.Terima.Kasih.kepada.Relawan.Sukhoi
- Ubezpieczyciel pracowników koncernu Suchoj, który przybył wczoraj do Dżakarty, zapewnił że czeka jedynie na zakończenie procedury identyfikacji ciał.
Ubezpieczyciel indonezyjski wymienia już dzisiaj znacznie niższe kwoty, niż 12.05, tj. 5.400$, a nie 108 tys. $.
19 maja 2012
- W sobotę dostarczono z Moskwy do Dżakarty niezbędne odczynniki do prowadzenia badań genetycznych, próbki DNA pobrane od rodzin ofiar oraz aparaturę chłodniczą i zestaw specjalnych kontenerów, pozwalających na dłuższe przetrzymywanie delikatnych tkanek szczątków ofiar. Cały transport wyleciał wczoraj z Moskwy samolotem Ił-62, dzisiaj już w kontenerach chłodniczych zabezpieczone są szczątki do badań. Szpital miejscowy w Dżakarcie nie dysponuje odpowiednimi pomieszczeniami do utrzymywania odpowiednio niskiej temperatury; w chłodniach będących do dyspozycji szpitala policyjnego można uzyskać temperaturę nie niższą niż +2 - +4 st.C.
Oznacza to dalsze prowadzenie prac identyfikacyjnych w Dżakarcie. http://ria.ru/society/20120518/652230578.html ; http://ria.ru/inquest/20120519/652864640.html
- Rosyjski ambasador w Dżakarcie A. Iwanow, „zapewnił, że rosyjski rząd spełniać będzie wszystkie żądania władz Indonezji, aby umożliwić jak najsprawniejsze przeprowadzenie identyfikacji ofiar”. http://mobile.seruu.com/utama/nasional/artikel/diperkirakan-identifikasi-seluruh-korban-sukhoi-selesai-pada-juli
- Ujawnienie danych z identyfikacji ciał ofiar nastąpi – na żądanie rodzin - dopiero po przekazaniu ciał rodzinom do ceremonii pogrzebowych. Prace mogą potrwać jeszcze ok. 2 tygodni, przewiduje się w uzasadnionych przypadkach – równoległe ich prowadzenie także w Moskwie.
- We wszystkich procedurach związanych z ciałami ofiar przestrzega się zasad wyznania religijnego każdej z ofiar ( w zebranych od rodzin danych są wszystkie niezbędne informacje na ten temat ) http://mobile.seruu.com/utama/nasional/artikel/kapan-identitas-korban-sukhoi-diungkap-ke-publik
Indonezyjskie informacje dnia dzisiejszego,dotyczące także innych spraw, są pełniejsze:
* Trwają rozmowy pomiędzy ubezpieczycielami rosyjskimi i indonezyjskimi. Rosyjska może wypłacić kwoty do wysokości 50 tys.$ każda, podczas gdy wyliczenia drugiej strony, wg prawa z 2011 o odpowiedzialności transportu indonezyjskiego za katastrofy, sięgają 132,3 tys.$.
* Bardziej jednoznacznie niż wczoraj sformułowano decyzje o zaprzestaniu prowadzenia poszukiwań ciał i zinterpretowano postanowienia indonezyjskiego SAR z 18 maja dotyczące wycofania ekip ratowniczych i poszukujących ofiar. Przepisy miejscowe obligują do prowadzenia poszukiwań jedynie do siódmego dnia po katastrofie; dłużej prowadzone prace warunkowane są szczególnymi okolicznościami. http://www.thejakartapost.com/news/2012/05/19/search-team-ends-operation-some-victims-are-identified.html
* Pomimo oficjalnego zamknięcia wczoraj (18.05.) akcji poszukiwawczo-ratowniczej na miejscu pozostaje 16-osobowa grupa poszukiwawcza, z zadaniem odszukania rejestratora FDR: 6 Indonezyjczyków i 10 Rosjan. Prace grupy w sobotę zostały wstrzymane zer względu na złą pogodę. Dowódcza wojskowy okręgu Bogor, AM Putranto zaznaczył, że Rosjanom przedłużono możliwość prowadzenia dalszych prac na ich prośbę – najpierw o kolejne 3 dni, a potem, jeśli będzie taka potrzeba, dalej będą pracować. Pozostawia się również w bazie Cipelang Helipad 2 helikoptery, 1 miejscowy i 1 rosyjski. Są w stanie ciągłej gotowości dla ewakuacji 16 osób grupy poszukiwawczej jeśli tylko FDR zostanie odnaleziony. http://mobile.seruu.com/utama/nasional/artikel/16-anggota-tim-sar-masih-lanjutkan-pencarian-sukhoi
* Trwa zwijanie obozów grup poszukiwawczych w Kampung Pasir Pogor i Bogor, pozostaje jedynie w swoim namiocie rosyjska grupa poszukiwawcza. Ogółem pracuje jeszcze 86 pracowników. Poszukiwanie FDR trwa cały czas – jeśli tylko pogoda na to pozwala. Nie bardzo w dowództwie SAR wiadomo wiadomo, czy Rosjanie będą chcieli pracować w niedzielę, ale Indonezyjczycy są gotowi przedłużyć dodatkowo Rosjanom czas poszukiwań i przyznać im więcej dni, by tylko FDR został odnaleziony, zapewnił komendant policji.
Czynione są także przygotowania do ponownego posadzenia drzew w miejscu wyciętych w związku z akcja ratowniczą i przygotowaniem lądowiska dla wielu helikopterów i innych spraw logistycznych. Przygotowane są już nowe sadzonki i ludzie do ich wkopania (wolontariusze, pracownicy miejscowego Parku Narodowego) http://mobile.seruu.com/utama/nasional/artikel/pasca-diberhentikannya-proses-evakuasi-korban-posko-cijeruk-lengang
* Katanga Kurniadi zdementował informacje krążące od wczoraj o tym, że rzekomo pilot przed katastrofą usiłował wykorzystać spadochron będący na wyposażeniu samolotu. „Spadochron nie był przez nikogo używany” – zapewnił. http://www.thejakartapost.com/news/2012/05/19/search-team-ends-operation-some-victims-are-identified.html
I bardzo ważna informacja:
* Indonezyjski przedstawiciel grupy roboczej odpowiedzialnej za dekodowanie otrzymanych danych oświadczył [19/05/2012, 15:10]: „Jakość nagrania rozmów pilotów samolotu, który rozbił się 09 maja, jest wysoka, udało się odtworzyć całość z informacji rejestratora głosu w ostatnim locie nr 97004 aż do chwili uderzenia samolotu” - powiedział agencji RIA Novosti.
"Wszystkie rozmowy pierwszego i drugiego lotu pokazowego w Indonezji pozostały w pełni nienaruszone i jest bardzo dobra jakość dźwięku. Obecnie rosyjscy i indonezyjscy eksperci interpretują dwie godziny nagrania rozmów między pilotami i ziemią, tj. naziemną służbą ruchu lotniczego" - powiedział rzecznik.
http://ria.ru/inquest/20120519/653002939.html
20 maja 2012
- Wieczorem (po 19:00 miejscowego czasu) szef sekcji identyfikacji DVI oświadczył, że prace identyfikacyjne wszystkich ciał ofiar katastrofy SSJ-100 zostały zakończone. "Mamy nadzieję, że rodziny uzbroją się w cierpliwość. Wciąż potrzebujemy czasu, aby przeprowadzić pełną rekonstrukcję rozczłonkowanych ciała ofiar" - powiedział szef policji RS Sukanto i brygady identyfikacyjnej, Agus Prayitno, w niedzielę na konferencji prasowej w Hospital Polici w Dżakarcie.
Agus wyjaśnił, że „rodziny zostaną zaproszone, aby zobaczyć ciała, które zostały zrekonstruowane. Wstępne ceremoniepogrzebowe -zamknięte i przeznaczone tylko dla rodzinofiar, które zechcą zobaczyć ciała - odbędą się w „keluaga” we wtorek o 13:00 po południu, po których będziemy zamykąć trumny - powiedział Agus. - Oprócz rekonstrukcji ciał pozostaje, do jakichś jeszcze dwóch dni, wydawanie dokumentów rodzinom ofiar. Takie jak akt zgonu i certyfikaty identyfikacyjne. Przywiezienie ciał i przekazanie ich rodzinom będzie prowadzone w Halim Perdanakusumah - lotnisko" – oświadczył Agus. [info:NDIS]. http://mobile.seruu.com/utama/nasional/artikel/kepala-rs-polri-jenazah-baru-bisa-dilihat-keluarga-selasa-penyerahan-dilakukan-di-halim
- Podano również do wiadomości treść krótkiego oświadczenia Antona Castilani, szefa sekcji identyfikacji zwłok. Przez cały czas pracowało lącznie 150 osób 24/h, w pracy na zmiany. Wyodrębniono 3 zespoły: ante mortem (dane zbierane od rodzin ofiar), post mortem (badanie ciał), pomocniczy (dentyści, antropologowie). „Zadanie identyfikacji zostało wykonane przed terminem dzięki modlitwom wszystkich, całej wspólnoty” – powiedział A. Castilani. Załączono również pełną listę ofiar, z pełnym brzmieniem imion i nazwisk oraz miejsca pracy. http://mobile.seruu.com/utama/nasional/artikel/anton-castillani-akurasi-identifikasi-korban-sukhoi-mencapai-100-persen
21 maja 2012
-Wg danych „Izwiestii”, rodziny ofiar będą składać pozwy przeciwko kompanii Suchoj. Są przekonani, że ich bliscy nie powinni się znajdować na pokładzie tego samolotu. Pasażerowie na taki eksperymentalny lot dopuszczani są jedynie na podstawie pisemnej zgody konstruktora samolotu, który ponosi pełną odpowiedzialność za ich bezpieczeństwo” – oświadczył lotnik – oblatywacz, Aleksandr Akimienkow. Wg niego samolot posiadał certyfikat typu / rodzaju samotu, ale nie posiadał certyfikatu dla konkretnego modelu, wzorca szczegółowego, w którym to certyfikacie potwierdza się, że dany samolot jest wykonany jako typowa konstrukcja dla tego modelu.
„Loty eksperymentalne są szczególne, bo sprawdza się wiele elementów i dlatego nie może być na ich pokładzie żadnych pasażerów” – stwierdza drugi lotnik, specjalista od bezpieczeństwa lotów, Władimir Gierasimow.
Przedstawiciel kompanii Suchoj oświadczył, że lot demonstracyjny (pokazowy) SSJ-100 w Indonezji odbywał się zgodnie z przepisami prawa rosyjskiego i dlatego nie była tam osób postronnych. „Na pokładzie samolotu znajdowali się tylko eksperci różnych gałęzi przemysłu lotniczego : potencjalni nabywcy, dziennikarze piszący na ten temat, pracownicy Suchoj i indonezyjscy piloci lub pracownicy obsługi lotów” – to słowa Olgi Kajukowej, rzecznika prasowego kompanii. http://www.interfax.ru/society/txt.asp?id=246623; http://www.interfax.ru/news.asp?id=246781
- Indonezyjska komisja do wyjaśnienia przyczyn katastrofy SSJ-100 nie wnosi pretensji w kwestii sprawności samolotu i organizacji jego lotu – stwierdza oświadczenie Ministra przemysłu i handlu Federacji Rosyjskiej po podpisaniu wspólnego protokołu. http://www.interfax.ru/society/txt.asp?id=246623 ; http://www.interfax.ru/news.asp?id=246781
-Wstępna analiza rozszyfrowanego rejestratora głosów z kabiny pilotów wskazuje – na dzień dzisiejszy - na to, że do momentu zderzenia z górą urządzenia pokładowe nie rejestrowały żadnych nieprawidłowości – przekazał RIA Novosti przedstawiciel rosyjsko-indonezyjskiej grupy dochodzeniowej w sprawie katastrofy SSJ-100. TAWS był włączony i działał.
Podpisano dzisiaj również wspólny protokół. Stronę indonezyjską (tamtejszy komitet bezpieczeństwa transportu) reprezentował Katanga Kurniadi, a rosyjską v-ce min. przemysłu i handlu, Jurij Sljusar. W protokole się stwierdza, że strona indonezyjska będzie nadal prowadziła poszukiwania rejestratora parametrów lotu FDR, by można było zsynchronizować jego dane z danymi CVR. http://ria.ru/inquest/20120521/654568567.html
-Poszukiwanie FDR zostało w poniedziałek formalnie zakończone. „Poszukiwania już nie mają sensu. I tak straciliśmy dodatkowe trzy dni na tę operację” – miał powiedzieć szef indonezyjskich służb poszukiwawczo-ratowniczych, Madja Daryatmo.
Podobne oświadczenie wydało rosyjskie MCzS – że strona rosyjska postanowiła zakończyć poszukiwania drugiego rejestratora i przystąpiła do wycofywania pracowników MCzS z Indonezji. Pozostawia jednak 10-osobową grupę do dalszych działań, które oficjalnie nie zostały wyraźnie sprecyzowane. Pozostałych Rosjan będą wywozić z Indonezji samoloty Ił-62 i Ił-76. Wylot powinien nastąpić jeszcze 21 maja. http://www.interfax.ru/society/txt.asp?id=246623; http://lenta.ru/news/2012/05/21/superjet/ ; http://www.lenta.ru/news/2012/05/21/superjet1/
- Ofiary. Ponieważ ani jedno ciało ofiar katastrofy nie było w całości, musiał się odbyć żmudny proces ich rekonstrukcji, by rodzinom zaoszczędzić dodatkowego stresu. Dlatego wszystkie czynności musiały potrwać dłużej. Zakończono je rano w poniedziałek 21.05. Ofiarami było 14 kobiet i 31 mężczyzn.
Oficjalne uroczystości pogrzebowe odbędą się w środę 23.05. na lotnisku Halim Perdanakusuma. Jednak już od godz. 1:00 we wtorek rodziny ofiar mogą żegnać swoich bliskich przed zamknięciem trumien.
http://www.thejakartapost.com/news/2012/05/21/sukhoi-victims-remains-be-reconstructed.html ; http://www.thejakartapost.com/news/2012/05/22/families-receive-sukhoi-victims-bodies.html
22 maja 2012
- Trumny z ciałami ofiar zostaną dostarczone w środę na lotnisko specjalnymi karetkami w asyście kolumny motocykli policyjnych. Trumny posiadają drewniana obudowę, w środku znajduje się część cynkowa.
Ceremonia pożegnania obędzie się o godz. 7:00 czasu mosk. (10:00 miejscowego). Udział w nich weźmie indonezyjski minister transportu i przedstawiciele tamtejszych przedsiębiorstw lotniczych oraz pracownicy, którzy byli zaangażowani w obsługę trasy promocyjnej lotu SSJ-100 nr 97004. Transport ośmiu ciał ofiar do Rosji („gruz-200”) odbędzie się 24 maja specjalnym samolotem MCzS. http://www.ria.ru/incidents/20120522/655263047.html
- Przygotowanie rodzin ofiar do identyfikacji i potem do ceremonii pożegnania ciał, odbywało się się w dystrykcie Bogor z aktywnym udziałem sekcji policji medycznej ante mortem i służb ratowniczych oraz psychologów tam zatrudnionych. W tych spotkaniach z rodzinami chodziło m.in. o uzyskanie informacji o wyznaniu i rytuale pogrzebowym przestrzeganym przez rodziny. W aktywny kontakt z rodzinami włączyli się również pracownicy lotnictwa w Dżakarcie. Jeden pochówek Indonezyjczyka będącego mieszkańcem Bogor odbędzie się od razu po uroczystościach, stąd ceremonia przedpogrzebowa odbywa się w tym wypadku wcześniej, w domu pogrzebowym, od razu po przyjeździe licznej rodziny na modlitwy rytualne. http://www.radar-bogor.co.id/index.php?rbi=berita.detail&id=95737
- FDR. Już wczoraj zapadła decyzja o zaprzestaniu intensywnych poszukiwań drugiego rejestratora SSJ-100 ze względu na trudne warunki terenowe – oświadczył szef Basarnas, Daryatmo. Nie oznacza to całkowitej rezygnacji z dążenia do odszukania FDR, ale poszukiwania nie mogą już być prowadzone z narażeniem życia poszukujących. Dalsze dochodzenioe w sprawie katastrofy można na razie prowadzić dalej bez FDR, uzupełniając dane z innych źródeł. Rosyjska ekipa wróci do Rosji, pozostaną jedynie eksperci śledczy. Trwa oczekiwanie na decyzję Moskwy w tej sprawie. Do śledztwa włączone zostaną wszystkie rzeczy znalezione na miejscu katastrofy, z portfelami, dokumentami i rzeczami osobistymi ofiar. http://www.thejakartapost.com/news/2012/05/21/search-called-rest-sukhoi-black-box.html
- Wiadomo, że dowódca SSJ-100 nie zgłosił się podczas lotu do wieży kontroli lotów ATC (Air Traffic Control) zlokalizowanej w porcie lotniczym w zachodniej Dżakarcie, Soekarno Hatta, po opuszczeniu terenu nad bazą Atang Sanjaya. Menadżer międzynarodowego lotniska Soekarno Hatta, Mukya Abdi, zaprzeczył jakoby urządzenia tego lotniska są przestarzałe. Przyjmuje 700-1100 startów i lądowań dziennie i loty są bezpieczne. Trzy lata temu nawigacja została tutaj unowocześniona, remonty i przeglądy aparatury i urządzeń odbywają się regularnie. Lotnisko może obsługiwać samoloty w trzech systemach nawigacyjnych. Każdy kopiuje przetwarzane dane i są one do uzyskania (JATS, Jass, EJATS). SSJ-100 też obowiązywały procedury indonezyjskiej przestrzeni powietrznej, które pilot samolotu musiał znać. http://www.radar-bogor.co.id/index.php?rbi=berita.detail&id=95730
23 maja 2012
- Pożegnanie ofiar. Zaplanowane uroczystości odbyły się na lotnisku Halim Perdanakusuma. Władze Indonezji reprezentował minister transportu, Mangindaan, natomiast Federacji Rosyjskiej – ambasador rosyjski w Dżakarcie, Iwanow oraz dyplomaci Francji i USA. W uroczystościach uczestniczyli wszyscy szefowie służb prowadzących od 9 maja poszukiwania szczątków samolotu i identyfikację ciał. Wszystkim rodzinom oraz przedstawicielom wszystkich innych państw, których obywatele zginęli w katastrofie przekazane zostały również komplety dokumentów: akty zgonu, certyfikaty balsamowania, potwierdzenia tożsamości.
Ciała Rosjan zostały przekazane władzom rosyjskim, odbierze je jutro i zawiezie do Moskwy rosyjski samolot MCzS Ra-76840.
http://www.thejakartapost.com/news/2012/05/23/government-hands-sukhoi-victims-families.html
http://www.thejakartapost.com/news/2012/05/23/anguish.html; http://lenta.ru/news/2012/05/23/ssj/
http://www.thejakartapost.com/news/2012/05/23/russian-sukhoi-victims-be-taken-home-thursday.html
http://www.itar-tass.com/c11/427804.html ; http://ria.ru/incidents/20120523/655697920.html
- Rosyjski Ił-76 z ładunkiem "gruz-200" wystartował z Dżakarty w nocy o 1:00 czasu mosk.; spodziewany jest w Moskwie w godzinach popołudniowych. Przybył na podmoskiewskie lotnisko Żukowskij-Ramienskoje o 18:32 cz. mosk. http://ria.ru/society/20120524/656323376.html ; http://ria.ru/society/20120524/656833375.html
24 maja 2012
- Przesłuchano pierwszego świadka w postępowaniu w sprawie katastrofy SSJ-100, którego nazwiska nie ujawniono. Przesuchanie odbyło się w Dżakarcie; RIA Novosti informuje jedynie o stronie rosyjskiej (Komitet Śledczy FR) przesłuchującej tę osobę, nie wspominając o udziale w przesłuchaniu przedstawicieli Indonezji. Przesłuchanie zakończono protokołem. http://ria.ru/inquest/20120524/656753829.html
25 maja 2012
Indonezyjski szef państwowej kompanii przewoźników lotniczych PT Dirgantara Indonesia, Budi Santoso, oświadczył, że strona indonezyjska w pełni podtrzymuje współpracę swojego przemysłu lotniczego z rosyjskim GSS „Suchoj” i że katastrofa SSJ-100 niczego tutaj nie zmienia. Deklaracja ta dotyczy zarówno realizacji zamówień na SSJ-100, jak i na kooperację w zakresie serwisu i dostaw części zamiennych dla tych jednostek. http://ria.ru/economy/20120525/657130826.html
Przypomnijmy – nie są to żadne nowe związki pomiędzy przemysłem lotniczym Indonezji i Rosji. Już w 2010r. PT Dirgantara Indonezja otworzyła na wyspach sieć placówek tzw. MRO dla napraw i przeglądów samolotów Suchoja i dość szybko chcieli zapewnić w nich możliwość serwisowania wszystkich typów samolotów produkowanych w Rosji. Prywatna indonezyjska linia lotnicza PT Kartika Airlines – mająca swoje śmiertelne ofiary 9 maja - również w 2010 zawarła z Suchoj umowę na odbiór do 2015r. 30 sztuk SSJ-100 na kwotę 951 mln$. Kartika stać się miała tym samym pierwszym i najważniejszym klientem zakładów serwisowych państwowej PT Dirgantara Indonezja. W ślad za Kartika poszła Sky Aviation, która podpisała kontrakt na 12 sztuk SSJ-100 na sumę 380mln$.
http://www.thejakartapost.com/news/2010/08/24/dirgantara-eyes-big-share-mro-market.html ; http://www.thejakartapost.com/news/2012/05/10/govt-considers-evaluation-russia-s-sukhoi-safety-audit.html
Relacje pierwszych świadków:
* Pierwszy świadek wypowiada się 9 maja dla lokalnej telewizji: Juanda, wieśniak, który mieszka w pobliżu gór, powiedział lokalnej telewizji: "Ujrzałem wielki samolot przechodzi tuż nad moim domem". "To było veering trochę na bok, ryk silnika. Wydawało się zmierzać ku Salak, ale nie słyszałem eksplozji lub czegokolwiek."
Z kolei BBC donosi, że Bowler Jocean, amerykański rolnik prowadzący gospodarstwo ekologiczne na zboczu góry, która jest popularnym miejscem turystycznym, powiedział:" Na Salak - tej Big Mountain, ja nic nie słyszałem ".
http://airlineworld.wordpress.com/
* [10.05.] ten sam Juanda, „41-letni mieszkaniec wioski indonezyjskiej powiedział, że karmił swoje kurczaki, gdy usłyszał nad głową ryk. "Spojrzałem w górę i zobaczyłem ogromny biały samolot, jak porusza się niepewnie tylko nieco poniżej szczytu góry. Był ponad drzewami ale potem przechylał się na lewo i na prawo, a następnie zniknął. Usłyszałem dźwięk podobny petard, ale nie widziałem go już” - powiedział AFP Juanda przez telefon z Tenjolaya, dzielnicy zlokalizowanej niedaleko góry Salak.
http://www.nypost.com/p/news/international/russian_plane_with_indonesia_least_DlWUmhzt4jPIskAJ5F4aZM
* [12.05.2012.] „Jeden pasażer w pierwszego lotu przypomina sobie, że pogoda w rejonie nie była szczególnie dobra. Pasażer przypuszcza, że pilot może wykonał ten lot celowo, aby wykazać możliwości samolotu lecącego poprzez gęste chmury i turbulencje.
W drodze do domu lotu, inny pasażer opowiadał o tym, jak nisko nad ziemią samolot leciał. Oczywiście, laik nie znający się na samolotach nie mógł powiedzieć, czy samolot robi to jako część demonstracji lotu, czy tylko gdy zbliża się lądowanie...” http://www.chappyhakim.com/2012/05/12/puzzling-questions-about-the-sukhoi-superjet-100-crash/
* Do Salima, przywódcy miejscowej wspólnoty muzułmańskiej Al-Islah, znajdującego się w SSJ-100 podczas tragicznego drugiego lotu, jeden z członków wspólnoty wysłał SMS "przed incydentem" w sprawach dotyczących muzułmanów. http://www.radar-bogor.co.id/index.php?rbi=berita.detail&id=95922
.--------------------------------------------------------
Chciałabym jednak tutaj również wyraźniej wyeksponować pytania, które przy bieżącym śledzeniu tematu się nasuwają.
Pytania i wątpliwości
1.Dwa samoloty, które brały udział w lotach promocyjnych SSJ-100, o numerach bocznych 97005 i 97004 były prawdopodobnie inaczej wyposażone i inaczej oznaczone. Różnice te już sygnalizowałam: nr 97004 miał 4 wypustki antenowe na grzbiecie, nr 97005, ten wycofany w Pakistanie – miał 3 takie wypustki oraz dodatkowe oznaczenie boczne nr 211 w okolicy skrzydeł na burcie bocznej.
Samolot ten został wycofany rzekomo z powodu wadliwej działalności silnika, ale jednak doleciał do Karaczi, a stamtąd samodzielnie, bez przeszkód, pożeglował aż do Moskwy. Podany powód wymiany samolotów nie wydaje się więc wiarygodny.
Drugi – tj. rzekoma konieczność wzięcia udziału w terminowych badaniach certyfikacyjnych w Moskwie – też nie są przekonujące. Kto bowiem wypuszcza w długą trasę promocyjną samolot, który po 2 dniach musi obowiązkowo powrócić (po zrobieniu trasy Moskwa-Kazachstan-Pakistan) i dalszy obszar Azji południowo-wschodniej pozostawić innej maszynie? No, chyba, że drugi egzemplarz był znacznie lepiej wyposażony w „aparaturę rozpoznania” obcego terenu, naszpikowanego sojusznikami wroga... Promocja Suchoj’a – to jedno zadanie, a dokładne rozpoznanie i rynku i terenu, to sprawa zupełnie odrębna.
Ciekawe, czy trzeci samolot SSJ-100 nr 97003 i o numerze bocznym 185, który niedawno latał promocyjnie we Francji, miał wyposażenie z trzema, czy czterema antenkami?
2. Dwa lotniska zlokalizowane w rejonie Jawy zachodniej dawały zapewne organizatorom możliwość wyboru jednego z nich. Oddalone są od siebie o ok. 30 km i 15-20 min. lotu samolotem o średniej prędkości. Ale różnice między nimi są zasadnicze.[1]
Lotnisko Soekarno Hatta, zlokalizowane nieco na północny zachód od centrum Dżakarty (ale jeszcze w jej rejonie), jest obiektem cywilnym, ma status lotniska międzynarodowego, przyjmuje wszystkie typy samolotów i jeśli SSJ-100 promował loty dla linii cywilnych, to wydawać się by mogło, że jest ono wręcz wymarzone dla tego projektu.
Wybrano jednak – lub firmie SSJ-100 złożono ofertę tzw. nie do odrzucenia i musiała się ona na nią zdecydować - lotnisko Halim Perdanakusuma, które jest lotniskiem wojskowym. A w całkiem bliskiej odległości od niego rozłożona jest potężna baza indonezyjskich sił wojskowych i wojsk specjalnychKORPS PASUKAN KHAS (PASKHAS) TNI AU.[2]
Było więc to dobrowolne wejście - lub „wepchnięcie” - SSJ-100 w samą paszczę indonezyjskiego tygrysa.
PAKSAS - są to bowiem siły wielozadaniowe, ale ich jądrem jest Korpus Powietrznych Sił Specjalnych (w skrócie Korpaskhasau, Paskhas lub inne stosowane odniesienia do wojsk w pomarańczowych beretach), zdolnych do ataku i obrony na ziemi, w wodzie i w powietrzu. Takie skupienie sił wielozadaniowych w jednej scentralizowanej organizacji wojskowej warunkowane jest przede wszystkim wyspiarskim charakterem Indonezji, kraju ponad 18 tys. wysp i wysepek. Ostry, pomarańczowy kolor beretów (ale i innych dodatków, np. chust) wiązany jest „z pomarańczowym światłem Margahayu o świcie w dzielnicy Bandung, czyli tam, gdzie w 1950 r. narodził się zespół wyszkolonych komandosów. Motto Paskhas brzmi: "Karmaye Vadikarate Mafalesu Kadatjana", co oznacza pracę bez obliczania zysków i strat.”
Osoby zainteresowane odnoszę do linka nr 2, a tutaj tylko wymienię główne formacje tej potężnej organizacji.
„Den Bravo’90” z trzema jednostkami „Alfa” – antyterrorystyczna, zajmująca się infiltracją przeciwnika, dbaniem o warunki lądowania samolotów sprzymierzeńców i o utrudnianie lądowań obiektom nie zaliczanym do sił sprzymierzonych, mają jednostki szybkiego reagowania
Jednostki Obrony Powietrznej {Air Defense Force (Arhanud) Paskhas} – bardzo mobilne, potrafiące obsługiwać dodatkowo sprzęt rakietowy.
Paskhas TNI-AU– komandosi ćwiczeni do walk w każdych warunkach, w dżungli, z piratami na morzu, w odpieraniu ataków z powietrza i do niszczenia przeciwnika na ziemi (wzorce brytyjskiej SAS)
Modelowym wyposażeniem tych wojsk jest najnowszy system broni elektronicznej i laserowej, wdrażany od stycznia 2012 r., możliwy do jednoczesnego uruchomienia dla artylerii, wojsk radiolokacyjnych i głównego punktu dowodzenia, z pokładu specjalnie w tym celu doposażonych samolotów Herkules.
3. Dwa obloty SSJ-100 zaplanowane nad Dżakartą budzą pewne zdziwienie. Szczególnie kiedy przegląda się zdjęcia z pierwszego oblotu, wykonanego o poranku 9 maja: pokład samolotu nie wydaje się przepełniony, jest wiele wolnych miejsc, zapełnione są jedynie z przodu przedziału pasażerskiego. I zdaje się, że gdzieś Siergiej Dolja zapisał lub powiedział, że drugiego oblotu wcale na początku nie planowano...
W cytowanym w poprzedniej części wywiadzie mówi on zresztą wprost, że wielu wcześniej zapisanych na ten lot, nie chciało drugi raz lecieć... Część może zrezygnowała, bo moment przelotu na dość niskiej wysokości w wąskim kominie pomiędzy jawajskimi szczytami nie była dla nich zbyt przyjemna... Przy okazji wiemy nieco więcej o samym S. Dolji[2.a.] : był szefem cywilnej promocji SSJ-100 na kontrakcie koncernu Suchoj, obsługującym także stronę fotograficzną, obok innych osób zatrudnionych do dokumentalizacji tej promocji - fotografów i dziennikarzy. Nadmienianie więc przez niego w mediach, iz jest jedynie zwykłym, normalnym blogerem, jest zwykłym kamuflażem.
Ponieważ ten drugi lot SSJ-100 okazał się śmiertelny dla wszystkich uczestników, pytanie o to, czy lot ten był niezbędny i naprawdę spełnić miał ważne zadania promocyjne? - jest tutaj ważne. Kiedy więc zdecydowano o drugim oblocie? Już w Pakistanie, kiedy wymieniano samoloty na dalszą część trasy? W Birmie, dokąd odbyto lot po Pakistanie? Czy podczas Neptunaliów obchodzonych na pokładzie SSJ-100 8 maja podczas lotu z Birmy do Dżakarty?
Czy na drugi oblot Dżakarty jest decyzja władz zatwierdzających plan wszystkich oblotów? W sytuacji, kiedy przy zamianie samolotów inżynier główny mający się przesiąść z nr 97005 na 97004 nie dostaje polecenia / rozkazu na piśmie – pytania o stronę formalną podejmowanych decyzji jest istotne. Tym bardziej, że już w dniu wczorajszym 16. maja do Dżakarty przylecieli właśnie przedstawiciele firmy ubezpieczeniowej, w której ubezpieczeni byli członkowie rosyjskiej ekipy i badać będą dla swoich celów okoliczności wypadku...
Być może pytania powyższe są mniej istotne od pytania o prawdziwe zadania SSJ-100 do wykonania w Dżakarcie. Czy obiekty wojskowe nie były tutaj jednym z ważniejszych celów rozpoznawczych? Może jeden oblot nie wystarczył, a podczas drugiego, kiedy pilot – podobno nieoczekiwanie, nad obszarem stricte wojskowym - zmienił trasę, zaszły całkowicie nieprzewidywalne zdarzenia zakończone tak tragicznie...?
4. Dwa zdjęcia.Pytanie o to, czy czasami lotnisko cywilne nie byłoby właściwsze dla wykonania operacji promocyjnej, wiąże się z rodzajem zdjęć robionych przez obsługę prasową SSJ-100 w Dżakarcie. Blogerka Fotografersha, będąca w składzie tej ekipy, prezentuje je u siebie na blogu : [3]
Pisze, że podczas trwania pierwszego oblotu i w przerwie przed drugim, porobiła trochę zdjęć... Jest tam niemało samolotów wojskowych, są ćwiczenia służb na lotnisku, jest statek powietrzny US Air Force, lądujący podobno i startujący co kilka minut samolot Indonesia Air Force, wiele różnych śmigłowców i stacjonujących samolotów wojskowych. Na 27 wszystkich zdjęć, autorka nie podpisała nazwami 11 – prawie wszystkie wojskowe. Ich nazwy wpisywali za to komentatorzy... Zdjęcia z pierwszego oblotu rano 9.05.2012. i z lotniska Halim zamieszczone zostały 9 maja o 10:47, a pierwsze komentarze na jej blogu pojawiły sięo godz. 7:06. Z tego wynika, że autorka oznacza swój wpis w czasie dżakartskim, a komentarze rejestrowane były na serwerze w czasie moskiewskim. .
5. Pomarańczowe berety. Przypuszczać można, że galeria zdjęć poświęconych okolicznościom katastrofy i całej akcji poszukiwawczo-ratowniczej będzie wzbogacana wraz z upływem czasu. Wywołując tutaj sprawę komandosów indonezyjskich chciałabym zwrócić uwagę na możliwość odnajdywania - w grupach postaci na różnych zdjęciach - żołnierzy z pomarańczowymi akcentami: beret, chusta, wzór maskującego moro z czerwienią... Domyślać się jedynie można, że ich zadaniem mogło być przejęcie szczątków aparatury i elektronicznego wyposażenia SSJ-100 nr 97004 do specjalistycznego przebadania.
Wśród zdjęć zamieszczonych w poprzedniej notce znalazłam 3, na których barwy komandosów pokazują się wyraźnie. Nie zobaczymy ich razem w większej grupie, jak np. oddział rosyjskiego specnazu w Smoleńsku. W takich akcjach indonezyjscy komandosi nie pracują w swoich zwartych grupach: tylko pojedyncze osoby włączają się w grupę np. poszukiwawczą i nie podlegają rozkazom jej szefa, tylko realizują własne zadania
źródła:
1.http://www.distance-calculator.co.uk/airport-information.php?as=HLP&ad=CGK
2.Dzieje tej formacji i jej obecną strukturę zob.: http://ndorogurumutan.wordpress.com/2012/05/07/korps-pasukan-khas-paskhas-tni-au/Większość zdjęć u góry notki dotyczących tych wojsk pochodzi z tego właśnie portalu.
2.a. www.airliners.net/aviation-forums/general_aviation/read.m..















